Silverback – niemiecka innowacja w świecie rowerów

Silverback – niemiecka innowacja w świecie rowerów

Historia marki Silverback

Silverback to niemiecki producent rowerów z siedzibą w Stuttgarcie, znany z łączenia zaawansowanych technologii z atrakcyjną ceną. Firma powstała w 2004 roku z misją tworzenia najlepszych rowerów w najlepszej cenie, wykorzystując wyłącznie autorskie technologie. Dziś Silverback dostarcza swoje rowery do niemal 49 krajów na całym świecie, zdobywając uznanie zarówno w Europie, jak i poza nią..

Marka Silverback została założona przez Deona Retiefa w 2004 roku w sercu niemieckiego przemysłu motoryzacyjnego – Stuttgarcie. Retief, posiadający doświadczenie zdobyte u znanych producentów rowerów i po odwiedzeniu setek sklepów rowerowych na całym świecie, postanowił stworzyć własną firmę od podstaw. Wybór Niemiec – kraju słynącego z inżynierii na najwyższym poziomie – był świadomy; celem od początku było zbudowanie marki, która stanie się „najbardziej podziwianą marką rowerową na świecie”.

Od momentu powstania Silverback kładzie nacisk na innowacyjność i własne technologie. W początkowych latach firma koncentrowała się na dostarczaniu rowerów o wysokiej wydajności w przystępnej cenie – stąd motto Best in Class – Performance Bicycles, które odzwierciedla dążenie do bycia najlepszym w swojej klasie cenowej. Z czasem marka zdobyła liczne nagrody branżowe i odniosła sukcesy w zawodach kolarskich, co postawiło ją w jednym szeregu z czołowymi producentami rowerów na świecie. Przykładowo, model Superspeed (karbonowy hardtail XC) triumfował w wyścigach Pucharu Świata, udowadniając, że rowery Silverback potrafią konkurować na najwyższym poziomie.

Dynamiczny rozwój spowodował ekspansję globalną firmy. Oprócz centrali w Niemczech, Silverback utworzył oddziały m.in. w RPA (centrum designu i logistyki na południową półkulę) oraz w USA, gdzie otwarto nową placówkę w Południowej Karolinie, by wprowadzić markę na rynek północnoamerykański. Dziś rowery Silverback są dostępne na kilku kontynentach, a firma stale inwestuje w badania i rozwój, by utrzymać tempo innowacji w branży rowerowej.

Silverback – niemiecka innowacja w świecie rowerów

Filozofia

Silverback od początku przyjął filozofię projektowania zorientowaną na postęp i kreatywność. Dewiza założyciela – „Pasja nie zna godzin pracy” – wskazuje na głębokie zaangażowanie w doskonalenie produktów. Marka stawia na proces, design i nieustanne przyspieszanie innowacji, co przekłada się na rowery stale udoskonalane pod kątem osiągów. Silverback określa siebie jako firmę ”progresywną i myślącą przyszłościowo”, koncentrującą się na rozwoju oraz przełamywaniu konwencji w świecie rowerów.

W praktyce oznacza to, że każdy nowy model powstaje z uwzględnieniem najnowszych trendów oraz potrzeb wymagających użytkowników. Firma kieruje się zasadą ARD (Advanced Riding Dynamics) – zaawansowanej dynamiki jazdy – której celem jest dostarczenie najlepszych możliwych właściwości jezdnych dla danego typu roweru w określonej cenie. W ramach ARD inżynierowie starannie dobierają kluczowe komponenty (ramę, widelec, koła) tak, aby tworzyć zrównoważoną całość bez słabych punktów. Silverback chętnie podkreśla też swoją metrykę BIC (Best in Class) – każdy rower ma oferować najlepsze w klasie rozwiązania technologiczne, wykończenie i parametry wagi. Dzięki temu nawet tańsze modele mają korzystać z doświadczeń wyniesionych z projektowania maszyn wyczynowych.

Jeśli chodzi o kierunki rozwoju, Silverback silnie inwestuje w segment rowerów elektrycznych oraz nowe nisze, takie jak rowery gravel i fatbike. Firma rozbudowała rodzinę S-Electro (e-bike) o modele górskie, szosowe, gravel, fatbike oraz miejskie, dostrzegając rosnącą popularność elektrycznego wspomagania w różnych dyscyplinach. Jednocześnie marka nadal rozwija tradycyjne konstrukcje – przykładem może być wprowadzanie zaawansowanych konceptów w rowerach górskich (jak unikalne rozwiązania zawieszenia) czy udoskonalanie aerodynamiki rowerów szosowych. Silverback deklaruje, że jego celem jest projektowanie szybszych, lepszych i lżejszych rowerów, co stanowi jasno określony kierunek prac rozwojowych. Ciągłe poszukiwanie przewagi technologicznej przy jednoczesnym zachowaniu konkurencyjnej ceny to wyróżnik marki na tle wielu konkurentów.

Silverback – niemiecka innowacja w świecie rowerów

Innowacyjne technologie Silverback

Jednym z powodów, dla których Silverback zyskał renomę w środowisku zaawansowanych kolarzy, jest imponujący zestaw autorskich technologii stosowanych w ramach i komponentach rowerów. Inżynierowie Silverback mają odwagę kwestionować utarte schematy i opracowali szereg rozwiązań poprawiających osiągi oraz doświadczenie jazdy. Poniżej omawiamy najważniejsze z nich:

  • Materiały i konstrukcja ram: Silverback słynie z umiejętnego wykorzystania zarówno włókna węglowego, jak i stopów aluminium. W topowych modelach karbonowych stosowane są włókna Toray o najwyższej jakości, z precyzyjnym harmonogramem układania warstw dla uzyskania optymalnej sztywności i wytrzymałości przy minimalnej masie. Firma posiada własnych specjalistów od karbonu i ściśle współpracuje z doświadczonymi fabrykami, aby dopracować lay-up pod konkretne zastosowania ramy. Wykorzystuje się m.in. formowanie w technologii EPS (Expanded Polystyrene), które zapewnia równomierny docisk warstw i brak zmarszczeń, zwiększając integralność strukturalną kompozytu. Efektem są niezwykle lekkie, a zarazem trwałe ramy, gotowe sprostać wymaganiom wyścigów. Przykładowo karbonowy hardtail Superspeed waży ok. 9,6 kg w rozmiarze M, zachowując jednocześnie wysoką sztywność i wytrzymałość dzięki zastosowaniu wyselekcjonowanych materiałów i starannej konstrukcji. Z kolei w ramach aluminiowych Silverback stosuje zaawansowane hydroformowanie rur. Proces ten polega na formowaniu rur za pomocą wody lub oleju pod wysokim ciśnieniem w specjalnych formach, co pozwala uzyskać skomplikowane kształty przy minimalnej wadze i zachowaniu dużej wytrzymałości. Hydroformowane profile zwiększają sztywność tam, gdzie jest ona potrzebna (np. w okolicach suportu), a jednocześnie mogą nadawać ramie pożądaną elastyczność w płaszczyźnie pionowej, poprawiając komfort jazdy.

  • Zawieszenie i tłumienie drgań: W rowerach górskich Silverback opracował własne systemy zawieszenia tylnego o nazwie BURST (Branched Unified Rear Suspension Technology). W systemie BURST tylna część ramy tworzy jednolity trójkąt (bez punktów przegubu na łączeniu z widełkami), a specjalna kinematyka w połączeniu z rozdzielonymi łącznikami daje krzywą ugięcia o narastającym współczynniku. Oznacza to wysoką czułość na małe nierówności terenu przy jednoczesnej zdolności do absorpcji dużych uderzeń, a przy tym cała konstrukcja pozostaje bardzo sztywna i lekka. Dzięki temu rower zapewnia świetne czucie trailu i reakcję na podłoże, redukując zmęczenie kolarza podczas długiej jazdy. W ramach platformy BURST powstały różne odmiany dostosowane do konkretnych zastosowań: BURST Pivot (wersja XC/light trail) łączy doskonałe właściwości pedałowania z progresywnym ugięciem pod koniec skoku, wykorzystując duże łożyska przy osi tylnego koła dla zwiększenia trwałości. Natomiast BURST Flex to wariant eliminujący dolny przegub – zamiast niego zastosowano elastyczne karbonowe widełki, które uginają się w kontrolowany sposób pod obciążeniem. Wykorzystanie sprężystości włókna węglowego pozwoliło usunąć jeden punkt obrotu (łożysko) z tylnego zawieszenia, co oznacza mniejszą masę i brak konieczności serwisowania tego elementu. Technologia BURST Flex zadebiutowała w nagradzanym modelu Sesta i jest stosowana w wyścigowych full suspension, gdzie liczy się każdy gram. Uzupełnieniem oferty jest IDS (Intelligent Design System) Revo – platforma zawieszenia zaprojektowana z myślą o pewności prowadzenia w zróżnicowanym terenie. Łączy ona wyjątkowo sztywną ramę z płynną pracą zawieszenia, zapewniając efektywne pedałowanie i świetną trakcję zarówno na zjazdach, jak i podjazdach. W praktyce IDS Revo sprawdza się w trudnym, kamienistym terenie, gdzie rower pozostaje stabilny i „przyklejony” do podłoża nawet przy agresywnej jeździe.

  • Geometria i pozycja jazdy: Silverback przykłada dużą wagę do projektowania geometrii ram, tak aby poprawić efektywność pedałowania i kontrolę nad rowerem. Efektem tych prac jest koncepcja POP Geometry (Position of Power). Polega ona na takim ułożeniu sylwetki rowerzysty, by zaangażować silniejsze grupy mięśni do pedałowania, co przekłada się na większą moc przy tym samym wysiłku. W praktyce ramy o geometrii POP są wydłużone, co przesuwa kolarza nieco do przodu – poprawia to dociążenie przedniego koła na zjazdach oraz tylnego na stromych podjazdach. Dłuższy rozstaw osi i bardziej płaski kąt główki zapewniają większą stabilność przy dużej prędkości, a jednocześnie dzięki krótszemu tyłowi rower zachowuje zwinność. Innymi słowy, POP Geometry daje więcej kontroli i przyczepności bez poświęcania zwrotności. Silverback wskazuje, że taka geometria przynosi korzyści we wszystkich dyscyplinach – od lepszego podjeżdżania (trudniej oderwać przednie koło, mniej uślizgów tylnego), przez komfort na długich trasach, po pewniejsze prowadzenie na zjazdach. Warto dodać, że firma stosuje również podejście SSS (Size Specific Stiffness) – każda wielkość ramy jest zoptymalizowana pod typową wagę użytkownika. Większe rozmiary mają np. nieco inną charakterystykę ugięcia zawieszenia, bardziej progresywną, aby zapewnić odpowiednie wsparcie cięższym rowerzystom. To przykład dbałości o szczegóły, który wyróżnia Silverback na tle konkurencji.

  • Aerodynamika i integracja: W segmencie rowerów szosowych i gravel Silverback wdraża nowoczesne rozwiązania aerodynamiczne pod wspólnym hasłem Passive Air Guidance. W odróżnieniu od standardowego podejścia (profilowania rur pod kątem oporu powietrza), technologia ta traktuje rower i kolarza jako całość. Projektanci analizowali przepływ powietrza w rzeczywistych warunkach, dzięki czemu pewne elementy ramy pełnią rolę „przewodników” powietrza wokół ruchomych części ciała kolarza. Przykładem jest charakterystyczny widelec modelu Scarosso – na tylnej krawędzi jego goleni znajdują się niewielkie garby (przypominające pasma na skórze wieloryba), które ukierunkowują strugę powietrza wokół obszaru korby. W efekcie redukuje to opór formowany przez kręcące się nogi kolarza podczas pedałowania. Silverback chwali się, że Passive Air Guidance wygładza przepływ powietrza zarówno wokół komponentów, jak i samego rowerzysty, czyniąc cały układ bardziej opływowym. Poza tym ramy szosowe Silverback są projektowane z użyciem profilów aero o uciętym ogonie (tzw. truncated aero tubing). Taki przekrój – przypominający klasyczną kroplę powietrzną z odciętą tylną częścią – zachowuje korzyści aerodynamiki, a jednocześnie obniża masę i poprawia odporność na boczne podmuchy wiatru. Co więcej, skrócone profile są sztywniejsze od pełnych „skrzydełek” i lepiej znoszą obciążenia, co jest istotne dla zachowania sztywności napędu. Innym smaczkiem technicznym jest Passive Suspension w rowerach szosowych – poprzez odpowiednie spłaszczenie niektórych rur (np. górnej, dolnej czy widełek) ramy uzyskują kontrolowaną elastyczność pionową, działając jak mikrozawieszenie pochłaniające drgania z asfaltu. Takie karbonowe zawiasy konstrukcyjne zwiększają komfort jazdy bez negatywnego wpływu na sztywność boczną podczas sprintów czy podjazdów. Silverback stosuje również wewnętrzne prowadzenie kabli oraz ukryte mocowania osprzętu dla poprawy estetyki i aerodynamiki – czyste linie ram to nie tylko kwestia wyglądu, ale i mniejszych turbulencji powietrza. W rowerach elektrycznych integracja posunięta jest jeszcze dalej: system S-Electro zakłada pełne wtopienie napędu elektrycznego w konstrukcję roweru. Bateria jest zwykle wewnątrz ramy, silnik montowany w specjalnie zaprojektowanym suporcie, a cały osprzęt (przyciski, przewody) sprytnie wkomponowany tak, by nie zaburzać ani balansu roweru, ani jego aerodynamiki. Silverback podkreśla, że e-bike to nie „dokładany silnik”, lecz integralna część projektu – każdy model elektryczny jest od podstaw projektowany z myślą o odpowiednim rozkładzie masy, sztywności ramy i zachowaniu charakterystyki jazdy podobnej do analogowego odpowiednika. W praktyce oznacza to m.in. wewnętrzne akumulatory o dużej pojemności, uszczelnione jednostki napędowe, zintegrowane mocowania napędu oraz dodatkowe funkcje jak inteligentne sterowanie (LED, aplikacje) czy wbudowane oświetlenie. Wszystkie te zabiegi sprawiają, że rowery elektryczne Silverback cechują się wysoką kulturą pracy i estetyką, a jednocześnie oferują osiągi zgodne z zamierzeniami projektantów.

Powyższe technologie to tylko część z innowacji stosowanych przez Silverback. Firma dysponuje własnym centrum R&D (tzw. Silverback Lab) i stale poszerza listę faktów i liczb, którymi może się pochwalić – od wprowadzania standardu Boost 148 w ramach MTB dla sztywniejszych kół, przez opracowanie wymiennych insertów gwintów osi (łatwiejszy serwis ram), po eksperymentalne prototypy koncepcyjne. Wszystko to służy jednemu celowi: aby pasjonaci kolarstwa (tacy jak czytelnicy tego bloga) mogli znaleźć w ofercie Silverback rower spełniający ich wysokie wymagania zarówno pod względem osiągów, jak i nowinek technicznych.

Silverback – niemiecka innowacja w świecie rowerów

Rowery szosowe Silverback

Rowery szosowe stanowią ważną część oferty Silverback. Producent stara się zaspokoić potrzeby zarówno ścigających się sportowców, jak i entuzjastów długich tras czy triathlonu. W katalogu znajdziemy lekkie modele karbonowe, wydajne szosówki aluminiowe, maszyny aero/triathlonowe, a nawet komfortowe rowery typu endurance czy fitness – jednym słowem, “od aerodynamicznych czasówek po wygodne szosowe commuter’y – jest w czym wybierać”.

W najwyższym segmencie Silverback oferuje wyścigowe rowery karbonowe zaprojektowane z myślą o aerodynamice i sztywności. Przykładem może być model Scarosso, który wykorzystuje profilowanie aero (w tym wspomnianą technologię Passive Air Guidance) i nowoczesną geometrię zapewniającą szybkość oraz pewność prowadzenia. Scarosso to w pełni karbonowa szosówka dla ambitnych – w specyfikacji z grupą Shimano Ultegra stanowi atrakcyjną propozycję dla chcących połączyć osiągi z rozsądną ceną. Innym wartym wzmianki modelem jest Scalini TT, czyli specjalistyczny rower czasowy/triathlonowy. Jego geometria została zoptymalizowana pod kątem jak najbardziej aerodynamicznej pozycji kolarza – wydłużona baza kół, ekstremalnie niska główka ramy i stromy kąt rury podsiodłowej ustawiają zawodnika w agresywnej pozycji, minimalizując opór powietrza. Scalini TT korzysta z karbonowej konstrukcji i jest dedykowany do jazdy na czas, co pokazuje, że Silverback nie boi się wchodzić w nisze zdominowane przez największe marki.

Oprócz modeli wyczynowych, Silverback ma w ofercie rowery szosowe klasy średniej o bardzo korzystnym stosunku jakości do ceny. Tutaj prym wiodą serie na ramach aluminiowych, takie jak Strela. Silverback Strela to szosówka endurance zbudowana na wysokiej klasy hydroformowanej ramie ze stopu aluminium. Producent określa ją jako “sport road bike re-imagined”, czyli sportowy rower szosowy w nowym wydaniu. Strela została zaprojektowana dla kolarzy, którzy oczekują wysokich osiągów bez konieczności inwestowania w karbon – jej sztywna, wyprofilowana rama zapewnia skuteczny transfer mocy i znakomite przyspieszenie, a zarazem gwarantuje komfort podczas długich dni w siodle. Wersja Strela Comp waży około 10,3 kg (rozmiar M) z pełnym osprzętem, co jest świetnym wynikiem w tej klasie. Silverback chwali się, że dzięki sztywności tej ramy podjazdy stają się łatwiejsze, a sprinty efektywniejsze, jednocześnie zachowano geometrię sprzyjającą stabilności i pewności prowadzenia. Innymi słowy, Strela to przykład “użądlenia” segmentu budżetowych szosówek – oferuje wiele cech droższych konstrukcji, ale w bardziej przystępnej formie.

Podsumowując, w gamie szosowej Silverback każdy znajdzie coś dla siebie: ścigant doceni sztywne i aerodynamiczne modele karbonowe (Scarosso, Scalera/Scalini), maratończyk wybierze komfortowy i lekki model endurance (np. Strela), a amator triathlonu sięgnie po specjalistyczną czasówkę (Scalini TT). Wszystkie te rowery łączy dbałość o detale – od zintegrowanych kabli i karbonowych widelców poprawiających prowadzenie, po przemyślaną geometrię zapewniającą stabilność przy dużych prędkościach. Silverback udowadnia, że jako stosunkowo młoda marka potrafi rywalizować z uznanymi graczami również na gładkim asfalcie.

Silverback – niemiecka innowacja w świecie rowerów

Rowery gravel i cyclocross

Segment gravel/CX rozwija się bardzo dynamicznie na całym świecie i Silverback szybko dołączył do tego trendu, oferując nowoczesne konstrukcje dostosowane do jazdy w zróżnicowanym terenie. W ofercie znajdziemy zarówno gravelówki karbonowe, jak i tańsze modele aluminiowe, a także rowery do cyclocrossu – wszystkie zaprojektowane z dbałością o detale i właściwy dobór podzespołów w rozsądnej cenie. Jak chwali się producent, “Silverback oferuje dopracowane rowery gravel i CX z karbonu i aluminium, z precyzyjnie dobranymi komponentami w uczciwej cenie. Oto jest wartość!”.

Topowym przedstawicielem gravelówek Silverback jest model Siablo CF. To karbonowy gravel/adventure zaprojektowany od podstaw pod kątem wszechstronności. Siablo otrzymało zupełnie nową ramę z włókna węglowego, dzięki czemu udało się uzyskać niską masę (ok. 8,8 kg) przy zachowaniu wysokiej wytrzymałości. Celem konstruktorów było stworzenie roweru, który sprosta szerokim wymaganiom stawianym gravelom – od szybkiej jazdy po szutrze, przez bikepacking z bagażnikami, aż po dojazdy w każdych warunkach pogodowych. Siablo CF ma nowoczesną geometrię i przemyślane rozwiązania: możliwość montażu opon 700x42c (lub 650b x ~47 dla większego komfortu), liczne punkty montażowe na koszyki i bagażniki, suport typu PressFit30 oraz hamulce tarczowe. To wszystko czyni z niego maszynę gotową na każde warunki, od suchego szutru po błotniste drogi. Co ważne, Silverback zadbał też o detale konstrukcyjne – rama posiada opuszczony prawy widelec łańcuchowy (tzw. dropped chainstay), co poprawia prześwit na oponę i pozwala stosować szerszy zakres przełożeń (większe zębatki z przodu) bez ryzyka kontaktu z ramą. Taka asymetryczna konstrukcja jednocześnie wzmacnia lewy widelec (o ~10% większy przekrój) by lepiej przenosić siły z hamulca tarczowego. Wykorzystano tu doświadczenia z rowerów górskich – tył jest sztywny w okolicach suportu, ale nieco smuklejszy przy hakach, co daje odrobinę pochłaniania drgań na wybojach. Dodatkowo strukturę karbonową Siablo wykonano głównie z włókien T700 ułożonych jednokierunkowo (UD) dla uzyskania idealnego balansu sztywności do wytrzymałości, a zewnętrznie dodano warstwę 3K twill dla zwiększenia odporności na uderzenia i estetycznego wykończenia. Innymi słowy, Silverback zastosował w gravelu rozwiązania rodem z rowerów wyścigowych, by stworzyć rower gotowy na przygody.

W średniej półce cenowej dostępne są również gravele aluminiowe Silverback, które dzielą wiele cech z Siablo, lecz wykorzystują ramy ze stopów metali. Zapewniają one nieco więcej wybaczalności finansowej przy wciąż znakomitych osiągach. Przykładowo model Scala (o ile występuje na danym rynku) czy aluminiowa odmiana Siablo oferują solidną bazę do jazdy po szutrze – często wyposażone są w napędy Shimano GRX 1x lub 2x, hamulce tarczowe hydrauliczne i karbonowe widelce dla pochłaniania drgań. Silverback projektuje te rowery, uwzględniając trend bikepackingu – większość modeli ma możliwość zamontowania pełnego wyposażenia turystycznego (błotniki, bagażniki, kilka koszyków bidonu), co czyni je dobrymi towarzyszami wypraw. Nie brakuje też akcentów dla przełajowców: szybkie rowery CX Silverback cechują się agresywniejszą geometrią (krótsza baza kół, wyższy środek suportu) i są nastawione na dynamiczną jazdę po pętli wyścigu przełajowego czy treningach zimowych.

Podsumowując, Silverback doskonale odnalazł się w segmencie gravel – oferuje zarówno zaawansowane technologicznie maszyny dla wymagających (jak karbonowy Siablo CF), jak i przystępniejsze modele dla początkujących poszukiwaczy przygód. Wszystkie łączy przemyślana konstrukcja nastawiona na uniwersalność, trwałość i radość z eksploracji nieutwardzonych dróg. W ciągu zaledwie kilku lat marka zdołała zbudować reputację producenta solidnych „szutrówek”, które śmiało konkurują z ofertą bardziej znanych firm w tej kategorii.

Siablo CF

Rowery górskie MTB – hardtail

Rowery górskie były od zawsze oczkiem w głowie Silverback – to w tej kategorii marka zdobyła najwięcej nagród i wypracowała swoje innowacje. Zacznijmy od hardtaili, czyli rowerów górskich z przednim amortyzatorem i sztywną ramą z tyłu. Silverback ma w swojej ofercie pełen przekrój modeli hardtail: od wyczynowych, ultralekkich konstrukcji XC, po twarde hardtaile trailowe do zabawy na ścieżkach.

Flagowym hardtailem jest wspomniany już Superspeed – rasowy 29er XC stworzony do ścigania. To konstrukcja karbonowa naszpikowana technologiami Silverback. Superspeed wykorzystuje unikalny design tylnego trójkąta Monoburst, w którym widełki tylne łączą się bezpośrednio z rurą górną, pomijając węzeł przy rurze podsiodłowej. Dzięki temu rozwiązaniu cała rama działa jak subtelne zawieszenie typu softail – pod obciążeniem ugięciu ulega lekko rura podsiodłowa, co odczuwane jest przez rowerzystę jako absorpcja mikrodrgań i małych nierówności. Jednocześnie konstrukcja bez tego połączenia pozwala zastosować dłuższe ciągłe włókna węglowe w tylnych widełkach, redukując masę i zwiększając sztywność całej struktury. Superspeed to esencja wyścigowego hardtaila: rama jest bardzo sztywna i efektywna, zapewnia błyskawiczne przyspieszenie i świetny transfer mocy, ale jednocześnie oferuje odrobinę ugięcia w pionie dla trakcji i komfortu podczas maratonów MTB. Projektanci zadbali o krótkie tylne widełki (możliwe dzięki napędowi wyłącznie 1x), co czyni rower zwinnym i agresywnym w technicznych sekcjach. Topowe wersje Superspeed wyposażone są w osprzęt z najwyższej półki – widelce Fox Factory StepCast, grupy SRAM XX1 Eagle, hamulce Shimano XTR – a całość waży poniżej 10 kg. Nic dziwnego, że ten model zawiózł zawodników Silverback do zwycięstw w Pucharze Świata. Superspeed udowadnia, że Silverback potrafi zrobić hardtail na światowym poziomie.

Drugą linię stanowią hardtaile XC ze stopu aluminium, takie jak seria Sola. Silverback Sola 1, 2, 3 itd. to rowery zaprojektowane z myślą o kolarzach, którzy chcą ścigać się lub jeździć sportowo, ale dysponują mniejszym budżetem. Sola posiada lekką, hydroformowaną ramę aluminiową z wewnętrznym prowadzeniem przewodów i geometrię nastawioną na wydajność podjazdów. To rower dla „ważących każdy gram” amatorów XC – w swojej klasie wagowej i cenowej wyróżnia się bardzo korzystnym stosunkiem wyposażenia do ceny. Np. Sola 2 z rocznika 2022 waży ~12,3 kg i była wyposażona w powietrzny amortyzator RockShox Recon oraz napęd Shimano SLX/Deore 1×12, oferując osiągi zbliżone do droższych hardtaili konkurencji, ale za ułamek ich ceny. Użytkownicy chwalą Solę za zwinność i szybkość na trasach XC oraz solidność wykonania – to świetna baza do późniejszych upgrade’ów.

Poza segmentem wyścigowym, Silverback ma w ofercie hardtaile trailowe o nieco innym charakterze. Przykładem jest model Slade – aluminiowy hardtail ze skokiem widelca ok. 130 mm, przeznaczony do agresywniejszej jazdy trail/enduro. Tego typu rower ma mocniejszą konstrukcję ramy, geometrię z dłuższym reach i mniejszym kątem główki (dla stabilności na zjazdach) oraz przystosowanie pod regulowane sztyce. Slade pozwala czerpać frajdę z jazdy na singletrackach, skakania i pokonywania rock gardenów, zachowując prostotę i niską masę hardtaila. Dzięki mniejszej liczbie ruchomych części jest też mniej wymagający w utrzymaniu, co docenia wielu riderów. Podobną filozofię ma Stride – to również hardtail trailowy w ofercie Silverback, często wybierany przez początkujących i średnio zaawansowanych riderów szukających solidnego i opłacalnego „sztywniaka” na trail. W nowszych wersjach Stride Silverback zastosował nową ramę z wewnętrznym prowadzeniem (w tym gotowość pod wewnętrzną sztycę dropper), wykonaną z aluminium 6061 poprzez hydroformowanie. Geometria Stride została unowocześniona – jest bardziej progresywna, aby zapewnić równowagę między podjazdami a zjazdami. W rezultacie taki rower jest świetnym punktem wejścia w świat MTB dla osób, które chcą roweru „na wszystko”: od maratonu, przez pumptrack, po górskie ścieżki. Co istotne, Silverback znany jest z tego, że zaoferuje więcej w danej cenie niż konkurencja – na forach kolarskich użytkownicy często podkreślają, że za tę samą kwotę dostaniemy w Silverbacku lepszy osprzęt niż u bardziej znanych marek. Taka polityka buduje lojalność szczególnie w segmencie hardtaili, gdzie cena odgrywa dużą rolę.

Reasumując, hardtaile Silverback odzwierciedlają filozofię marki: innowacja plus wartość. Od ultralekkich ścigaczy pokroju Superspeed, przez wszechstronne Sola, po zabawowe trailówki Slade/Stride – każdy z tych rowerów korzysta z firmowych technologii (jak wytrzymałe hydroformowane ramy czy dopracowana geometria) i celuje w najlepsze osiągi w swoim segmencie cenowym. Dla pasjonata MTB szukającego hardtaila, Silverback to z pewnością marka warta rozważenia.

Superspeed GX

Rowery górskie MTB – full suspension

Drugą część oferty MTB stanowią rowery górskie z pełnym zawieszeniem, w których Silverback również ma wiele do zaoferowania. Tutaj znajdziemy maszyny do cross-country, trail, a nawet enduro, wszystkie wyposażone w autorskie systemy zawieszenia opisane wcześniej.

W kategorii XC full suspension Silverback zdobył rozgłos dzięki modelom takim jak Sesta czy Sido, które wykorzystywały wspomnianą platformę BURST do osiągnięcia przewagi nad tradycyjnymi konstrukcjami czterozawiasowymi. Sesta (zdobywczyni nagrody Eurobike Award) jako jedna z pierwszych zastosowała konfigurację bez zawiasu przy osi tylnego koła, polegającą na uginaniu się karbonowych widełek (BURST Flex) w kontrolowany sposób. Dało to rower o skoku ~100 mm z tyłu, który był lżejszy i prostszy w budowie (mniej łożysk) niż konkurencja, a jednocześnie bardzo efektywnie pedałował. Tego typu podejście idealnie pasowało do maratonów i wyścigów etapowych – mniej części ruchomych to niższe ryzyko awarii w trakcie długiej imprezy, a każdy zaoszczędzony gram przekładał się na przewagę na podjazdach. Następcą Sesty był Silverback SIDO – również lekki ścigacz XC, w którym udoskonalono kinematykę zawieszenia i wzmocniono newralgiczne punkty. Silverback chętnie edukował odbiorców co do zalet swojego systemu – wskazywał, że solidny tylny trójkąt w połączeniu z odpowiednio dobranym górnym łącznikiem daje wrażenia z jazdy łączące zrywność hardtaila z trakcją i komfortem full suspension. Potwierdzały to niezależne testy – zawodnicy doceniali, że rowery te świetnie radzą sobie z wybieraniem małych nierówności (poprawa trakcji), jednocześnie nie „bujając” nadmiernie przy mocnym naciskaniu na pedały. Obecnie Silverback kontynuuje tę filozofię w swoich najnowszych konstrukcjach XC – w ofercie można znaleźć np. ramy Silverback SF (nazwa umowna), które są dostępne także w opcji MyDREAMbuild (konfigurator umożliwiający złożenie wymarzonego roweru). Można więc zamówić u producenta wyczynową ramę full suspension (karbonową, ~100 mm skoku) i dobrać do niej komponenty wedle uznania, otrzymując unikalny sprzęt spełniający osobiste preferencje. Taka personalizacja to również element wyróżniający markę Silverback.

W segmencie Trail/All-Mountain Silverback proponuje rowery o średnim skoku (120–140 mm), zdolne do wszechstronnej jazdy po górach. Przykładem może być model Silverback AL (Trail) – aluminiowy full suspension o skoku ok. 130 mm z tyłu i 140 mm z przodu, przeznaczony dla miłośników górskich wycieczek i technicznych ścieżek. Tego typu rower ma nieco bardziej wytrzymałą ramę, często z damperem montowanym w układzie dwułącznikowym (własna odmiana systemu czterozawiasowego Silverbacka, możliwe że oparta o IDS Revo dla zachowania sztywności). Geometria jest kompromisowa: pozwala sprawnie podjeżdżać (dość lekki, efektywny kąt podsiodłowy), ale też zapewnia pewność na zjazdach (kąt główki około 66–67°, wydłużona górna rura). Silverback wyposaża takie rowery w nowoczesne rozwiązania: osię Boost 148, metryczne dampery z mocowaniem Trunnion, flip-chip do drobnej regulacji geometrii czy możliwość montażu bidonu wewnątrz frontu ramy – wszystko po to, by uczynić je maksymalnie uniwersalnymi. Dużą zaletą jest tu wspomniana wcześniej technologia IDS Revo – rower trailowy Silverback dzięki niej prowadzi się przewidywalnie i stabilnie nawet w bardzo kamienistym terenie, dając rowerzyście poczucie bezpieczeństwa.

Na szczycie „drabiny agresywności” znajdują się modele Enduro/Freeride, jak np. Silverback Slider LT. Slider to rower zaprojektowany do ostrej jazdy enduro – posiada 160 mm skoku z tyłu i 160 mm z przodu, masywniejszą ramę ze wzmocnieniami i geometrię nastawioną na zjazdy. Ciekawostką jest implementacja w nim regulowanej geometrii: Silverback wprowadził flip-chip pozwalający zmienić kąt główki i wysokość supportu, dostosowując charakterystykę roweru do preferencji (np. niższy, bardziej płaski do bikeparkowej jazdy, lub wyższy, ostrzejszy kąt na podjazdy w terenie). Tego typu rozwiązanie nie jest powszechne w rowerach spoza segmentu premium, co pokazuje ambicje Silverbacka, by rywalizować z najlepszymi także w kategorii enduro. Slider korzysta z zawieszenia typu czterozawiasowego z wirtualnym punktem obrotu (rozwiązanie określane niekiedy jako IDS w połączeniu z wahaczem split pivot – szczegóły firmowe, ale efektem jest skuteczne odseparowanie sił hamowania od pracy zawieszenia). Dzięki temu rower pozostaje aktywny nawet podczas hamowania na stromiźnie, co zwiększa kontrolę nad zjazdem. W połączeniu z progresywną kinematyką (twardnieje pod koniec skoku) pozwala to atakować największe dropy i rock gardeny bez dobicia. Silverback zadbał też o trwałość – główny punkt obrotu jest wykonany na dużych łożyskach stożkowych (zastosowano łożyska z kątem kontaktowym, podobne do sterów, z większym 52 mm łożyskiem od strony napędu dla lepszego przenoszenia sił łańcucha). Takie łożyska można w razie zużycia dociągnąć (kasując luzy) podobnie jak w sterach, co wydłuża ich żywotność. To kolejny przykład inżynierskiego smaczku od Silverbacka, docenianego przez osoby samodzielnie serwisujące sprzęt.

Ogólnie, pełne zawieszenie Silverback to mariaż własnych patentów z solidną inżynierią. Rowery te wyróżniają się niską masą (zwłaszcza XC), przemyślaną kinematyką zawieszenia oraz często wyższym poziomem wyposażenia w danej cenie. Mimo że marka nie jest tak globalnie rozpoznawalna jak „wielka czwórka” producentów MTB, to wśród pasjonatów cieszy się opinią dostarczającej dopieszczone konstrukcje. Potwierdzają to wyniki sportowe – zawodnicy na Silverbackach odnosili zwycięstwa w wyścigach etapowych MTB i lokalnych seriach enduro – jak i głosy użytkowników, którzy chwalą przewidywalność i trwałość tych rowerów. Jeśli szukasz niebanalnego fulla z ciekawą technologią, Silverback ma w zanadrzu coś dla Ciebie, niezależnie czy marzysz o wygranej w XC, czy szukasz adrenaliny na enduro.

SILVERBACK CF SBC

Rowery fatbike – seria SE:Fat

Silverback dołączył również do grona producentów oferujących fatbike’i, czyli rowery na bardzo szerokich oponach (4–5 cali), przystosowane do jazdy po miękkim podłożu jak śnieg czy piasek. W ofercie funkcjonuje seria SE:Series Fat, nazywana też czasem Scoop (nazwa wcześniejszych modeli), obejmująca różne warianty fatbike’ów – od podstawowych po bardziej zaawansowane. Rowery te zaprojektowano z myślą o przygodzie i eksploracji trudno dostępnych miejsc: jak opisuje to Silverback, “od letnich wydm po zimowe, zaśnieżone góry – dzięki ogromnym oponom Fat Series pojedziesz wszędzie”.

Kluczowym elementem fatbike’a są oczywiście koła. Silverback stosuje w modelach SE:Fat potężne opony o szerokości nawet 4.7” (np. Vee Tire Bulldozer 26×4.7), które zapewniają niesamowitą trakcję na luźnym podłożu. Tak duża objętość powietrza w kole działa jak naturalna amortyzacja – choć większość fatbike’ów jest sztywna (bez amortyzatora), to ugina się w oponach na nierównościach, dając całkiem komfortową jazdę. Silverback świadomie stosuje sztywne widelce w swoich modelach (wykonane z aluminium, a w wyższych wersjach nawet karbonowe), ponieważ są one praktycznie bezobsługowe i lżejsze, a duża opona i tak wybiera nierówności. Fatbike’i Silverback mają solidne ramy z aluminium 6061, oczywiście o odpowiedniej szerokości muf i haków, by pomieścić tak ogromne koła (standardowo oś przód 150×15 mm, tył 197×12 mm). Projektanci zadbali o szczegóły pod kątem użytkowania w trudnych warunkach – np. gwintowane inserty osi przelotowych są wymienne. Jeśli w ekstremalnych okolicznościach uszkodzimy gwint w ramie (np. podczas mocnego uderzenia), można go łatwo wymienić, zachowując funkcjonalność ramy. Podobnie hak przerzutki jest oczywiście wymienny.

W serii SE:Fat znajdziemy kilka modeli o różnej specyfikacji:

  • Fat Single – fatbike z napędem 1×12 (np. Shimano Deore), wyposażony w sztywny widelec SBC Carbon. To lekka i efektywna wersja dla ambitniejszych riderów, którym zależy na jak najniższej masie i szerokim zakresie przełożeń, aby móc pokonać każde wzniesienie w terenie. Dzięki karbonowemu widelcowi i brakowi przedniej przerzutki, rower taki jest stosunkowo lekki jak na fatbike i świetnie sprawdzi się nawet w bikepackingu zimowym.

  • Fat Deluxe – model nastawiony na wyprawy i niezawodność. Aluminiowa rama i widelec, napęd 1×10 (np. Shimano Deore) dla maksymalnej prostoty i trwałości, koła tubeless-ready o szerokich obręczach (często SunRingle MuleFut 80SL) oraz hydrauliczne hamulce tarczowe. Wersja Deluxe jest idealna na długie toury – prostszy napęd oznacza mniej potencjalnych problemów, a w razie czego łatwiej znaleźć części zamienne w odludziu.

  • Fat Adventure/Delight – niektóre rynki oferują model o nieco słabszym wyposażeniu (np. 9-biegowy Microshift) nazwany czasem Fat Delight lub Adventure. Jego zaletą jest najniższa cena, przy zachowaniu wszystkich kluczowych cech fatbike’a Silverback: mocnej ramy, wielkich opon i poprawnej geometrii. Taki model świetnie nadaje się dla kogoś, kto chce spróbować zabawy w śniegu czy piachu, nie wydając fortuny. Mimo niższej ceny nadal dostajemy m.in. lekkie obręcze MuleFut i hydrauliczne hamulce, co świadczy o polityce Silverbacka “najlepszy w klasie” także tutaj.

Wszystkie fatbike’i Silverback mają geometrię Sport-Adventure, która łączy stabilność z pewną dozą zwinności. Pozycja jest bardziej wyprostowana (co przydaje się przy długich dystansach i manewrowaniu na miękkim podłożu), a jednocześnie rowery te prowadzą się przewidywalnie nawet przy większych prędkościach, dzięki dość długiej ramie i szerokiej kierownicy. Producent podkreśla, że nie należy dać się zwieść masywnej sylwetce fatbike’a – mimo swoich gabarytów, te rowery są gotowe stawić czoła ekstremalnym warunkom bez dramatów. Niska presja w oponach zapewnia niewiarygodną przyczepność, więc stromizny pokonuje się zaskakująco pewnie. Dzięki jednoprzewodowym napędom z kasetami o bardzo dużej rozpiętości (np. 11-46T lub 10-51T w zależności od modelu), rowerzysta ma do dyspozycji bardzo lekkie przełożenia, pozwalające wspiąć się niemal wszędzie, nawet po luźnym, sypkim podłożu. To właśnie w takich warunkach fatbike pokazuje swoją przewagę nad zwykłym MTB – tam gdzie koła 2,2” grzęzną, fat jedzie dalej.

Dla pełnego obrazu warto wspomnieć, że Silverback oferuje także elektryczne fatbike’i w linii S-Electro (np. model S-Electro Fat z silnikiem Shimano), ale o nich więcej w sekcji e-bike. Podsumowując, seria SE:Fat (Scoop) to ukłon Silverbacka w stronę poszukiwaczy przygód. Dzięki dopracowanym szczegółom i solidnym komponentom, fatbike’i te cieszą się opinią niezawodnych wołów roboczych na śnieg, piach i błoto. Jeżeli marzy Ci się eksploracja miejsc niedostępnych dla zwykłego roweru – Silverback ma w swojej stajni maszynę gotową na takie wyzwania.

Synergy Fat

Rowery elektryczne S-Electro

Silverback mocno postawił na rowery elektryczne, tworząc sub-markę S-Electro dedykowaną e-bikom nowej generacji. Filozofia S-Electro odzwierciedla ogólne podejście firmy: jest to ”inżynieria elektryczna”, gdzie każdy model projektowany jest od zera jako elektryczny, a nie tylko zwykły rower z dołożonym napędem. Silverback opisuje S-Electro jako nowy, lepszy rodzaj firmy rowerowej, która definiuje na nowo pojęcie zaawansowanej dynamiki elektrycznej. Duży nacisk kładziony jest tu na ergonomię i czynnik ludzki – rower ma być bezpieczny i komfortowy, z dopracowaną pozycją oraz integracją systemu wspomagania w taki sposób, by jazda nadal dawała naturalne odczucia.

W rodzinie S-Electro znajdziemy praktycznie każdy rodzaj roweru w wersji elektrycznej: e-MTB (górskie elektryki), e-Road (szosowe elektryki), e-Gravel, e-Fatbike, e-Commute (miejskie/trekkingowe), a nawet e-Adventure w stylu bikepacking z silnikiem. Taka szeroka gama stawia Silverbacka w gronie nielicznych producentów pokrywających tak wiele segmentów e-bike’ów naraz. Przyjrzyjmy się kilku przykładom z tej rodziny:

  • Elektryczne rowery górskie (e-MTB): Sztandarowym modelem jest tu **S-Electro **w różnych wersjach (np. Trail, Enduro). Dla przykładu S-Electro Elite AL 2 to aluminiowy e-MTB full suspension stworzony do ciężkiego terenu. Wyposażono go w najnowszy silnik Shimano EP8 (o momencie ~85 Nm) oraz zintegrowaną baterię Darfon o pojemności 720 Wh, co zapewnia potężny zasięg i wsparcie nawet na stromych, długich podjazdach. Rower dysponuje 160 mm skoku z przodu i 145 mm z tyłu, dzięki czemu poradzi sobie w naprawdę trudnym, górskim terenie. Silverback zadbał, by mimo dodania elektrycznego wspomagania rower zachował cechy porządnego enduro – rama jest dostatecznie lekka i zwrotna, a zawieszenie (czterozawias z punktem obrotu współosiowym z osią tylnego koła) zostało zoptymalizowane pod dodatkową masę silnika i baterii. Dzięki temu S-Electro Elite AL bez kompleksów pokonuje techniczne zjazdy, a jednocześnie pod górę wwozi nas z łatwością, wydłużając czas, jaki możemy spędzić na szlaku. W specyfikacji znajdziemy markowy osprzęt: widelec Marzocchi Bomber Z2, damper RockShox Deluxe, mocne hamulce i koła przystosowane do agresywnej jazdy. Jest to więc pełnoprawny enduro e-bike, który wiele potrafi. Silverback oferuje też e-MTB o mniejszym skoku, np. S-Electro Trail (~130 mm) dla tych, którzy preferują lżejszą konstrukcję do mniej ekstremalnych tras. W każdym jednak przypadku wspólnym mianownikiem jest pełna integracja systemu – baterie są w estetyczny sposób wkomponowane w dolną rurę, silniki osłonięte przed warunkami atmosferycznymi, a przewody poprowadzone wewnątrz. Dzięki temu e-bike’i Silverback wyglądają zgrabnie i minimalistycznie, nie odstając pod tym względem od analogowych odpowiedników.

  • Elektryczne rowery szosowe i gravel (e-Road, e-Gravel): Tutaj Silverback również zaznaczył swoją obecność ciekawymi konstrukcjami. Jedną z nich jest **S-Electro Superfast, określany jako następny poziom karbonowego e-gravela. Model Superfast to lekki (jak na elektryka) gravel na karbonowej ramie, wyposażony w elektryczne wspomaganie, który łączy osiągi i uniwersalność. Został zaprojektowany z myślą o wymagających kolarzach, którzy chcą jeździć dalej i szybciej, ale bez całkowitego zniesienia wysiłku – raczej jako subtelne podmuch w plecy na trudniejszych odcinkach. Silverback wyposażył go w nowoczesny system e-assisted (prawdopodobnie oparty o jednostkę Fazua lub podobną, chociaż szczegółów tu brak w cytacie), zintegrowane akumulatory i eleganckie sterowanie. Efekt to e-bike szosowo-gravelowy klasy premium, dla „wybrednych” rowerzystów szukających wydajności i wszechstronności. Co istotne, nawet z dodatkiem silnika, rower zachowuje atrybuty aero – korzysta z tych samych rozwiązań Passive Air Guidance i aero profilów co modele analogowe, więc opór powietrza jest zminimalizowany. Można zatem śmiało wybrać się takim e-gravelem na szybką grupową jazdę po asfaltach i szutrach, nie wyglądając przy tym „dziwnie” – wizualnie i funkcjonalnie Superfast przypomina tradycyjne gravele, oferując jednak zastrzyk mocy gdy tego potrzebujemy.

  • Elektryki miejskie i trekkingowe: Silverback ma także linię S-Electro Metro / Commuter, czyli rowerów przeznaczonych do codziennych dojazdów i turystyki. Są to konstrukcje hardtail (sztywne ramy lub z minimalnym przednim amortyzatorem), często na kołach 700C lub 29”, wyposażone w bagażniki, światła, błotniki – słowem kompletnie przygotowane do roli roweru użytkowego. Przykładowo model S-Electro Metro to e-bike miejski na aluminiowej ramie, z wygodną geometrią (często ramy typu obniżonego step-through dla łatwiejszego wsiadania), o wadze ~22 kg. Posiada on wszystkie nowoczesne udogodnienia: wewnętrzną baterię o dużej pojemności, silnik w suporcie, a także inteligentne funkcje jak np. aplikacja do monitorowania stanu naładowania czy zasięgu. Silverback integruje w tych modelach również oświetlenie LED zasilane z głównej baterii oraz proste w obsłudze interfejsy (przyciski sterujące wspomaganiem na kierownicy, często tylko +/-, co ułatwia obsługę mniej technicznym użytkownikom). Dzięki temu taki e-bike jest gotowy do jazdy zaraz po wyjęciu z pudełka i niemal bezobsługowy. Producent chwali się, że rowery S-Electro powstają z takim samym priorytetem jakości co modele sportowe – każdy aspekt, od prowadzenia przewodów po rozmieszczenie masy, jest ”drobiazgowo przemyślany”, by efekt finalny spełniał oczekiwania nowoczesnych użytkowników elektryków.

Podsumowując, S-Electro od Silverback to kompleksowa odpowiedź na rosnący trend elektryfikacji rowerów. Marka wykorzystała swoje mocne strony – wiedzę inżynierską i innowacyjność – by stworzyć e-bike’i wyróżniające się integracją i osiągami. Niezależnie czy mówimy o górskim enduro z 85 Nm momentu na stromych podjazdach, czy eleganckiej szosie z dyskretnym silnikiem, rowery elektryczne Silverback oferują nowy wymiar kolarstwa, wciąż pozostając wiernymi idei dostarczenia jak najlepszych doznań z jazdy. Dla zaawansowanych rowerzystów może to być ciekawa opcja na poszerzenie horyzontów – np. możliwość treningu z partnerem o różnym poziomie dzięki e-bike, albo wydłużenie weekendowych wypadów w góry bez obaw o kondycję. Silverback udowadnia, że e-rower też może być ”born to be fast”, zgodnie z hasłem przewijającym się w komunikacji marki.

Silverback na tle konkurencji – podsumowanie

W ciągu kilkunastu lat istnienia Silverback wypracował sobie solidną pozycję na rynku rowerowym, szczególnie w Europie. Choć nie jest to marka tak rozpoznawalna globalnie jak niektórzy giganci z USA czy Europy, to w kręgach pasjonatów uchodzi za „ukryty klejnot” oferujący jakość topowych firm w nieco niższej cenie. Firma zdobyła liczne nagrody za design i innowacje, a jej produkty – od szosy po MTB – wielokrotnie stawały na najwyższych stopniach podium (m.in. mistrzostwa i Puchary w kategoriach XC, wygrane testy porównawcze w prasie branżowej). Silverback przyciąga klientów, dla których liczą się osiągi i nowinki techniczne, ale jednocześnie szukają rozsądnej oferty cenowej. Dzięki filozofii „Best in Class” marka często oferuje lepsze wyposażenie lub rozwiązania (np. karbonowe komponenty, nowatorskie zawieszenie) tam, gdzie konkurencja w danym segmencie stawia na tańsze opcje. To buduje jej reputację jako producenta opłacalnych „superbików” – rowerów, które dają dużo radości z jazdy i przewagę technologiczną bez drenażu portfela.

Na tle konkurencji Silverback wyróżnia się też spójnością wizji. Od logo z charakterystyczną strzałą (symbolizującą jakość i unikatowy design) po konsekwentne nazewnictwo modeli zaczynające się często na „S”, widać dbałość o identyfikację marki. Firma akcentuje swoją niemiecką solidność połączoną z globalnym spojrzeniem – wykorzystuje talenty z różnych krajów (np. centrum designu w Kapsztadzie) i testuje swoje prototypy na zróżnicowanych terenach świata. W efekcie rowery Silverback są dobrze przemyślane pod kątem realnych potrzeb kolarzy, a nie tylko marketingowych trendów.

Dla zaawansowanego rowerzysty, który szuka czegoś poza głównym nurtem, Silverback oferuje naprawdę wiele: historię o pasji do rowerów, imponujące technologie rodem z własnego laboratorium R&D, oraz szeroką gamę modeli pokrywającą niemal każdą dyscyplinę. Niezależnie czy kręcą Cię prędkości na szosie, bezdroża gravela, górskie singletracki czy zimowe pustkowia – u tego niemieckiego producenta znajdziesz sprzęt skrojony pod Twoje potrzeby. Silverback to dowód, że młodsza marka z wizją może namieszać w świecie zdominowanym przez wielkich graczy, dostarczając nam – pasjonatom dwóch kółek – jeszcze lepszych wrażeń z jazdy.

Silverback

Have a bike day